Grający główną rolę w serialu „Skazany na śmierć” Wentworth Miller zastanawia się nad dalszą karierą. W jednym z wywiadów zdradził, że marzy mu się rola w jakiejś przyjemnej komedii romantycznej. Czy rzeczywiście zamierza porzucić pełen akcji serial na rzecz komedii?
„Skazany na śmierć” bez wątpienia okazał się kamieniem milowym w karierze przystojnego aktora. Zanim nie zjawił się Michael Scolfield, Wentworth Miller grywał ogony w niezbyt ciekawych i ambitnym produkcjach. Wystąpił też w kilku teledyskach. Dopiero „Skazany na śmierć” przyniósł mu ogromną popularność i prawdziwy sukces. Od premiery pierwszego sezonu w 2005 roku Wentworth Miller stał się ulubieńcem kobiet, jego gaże wzrosły a paparazzi śledzą jego każdy krok by poznać choć trochę szczegółów z życia prywatnego. Inne propozycje jednak się nie pojawiły. Do tej pory cały czas aktora wypełniał „Skazany na śmierć”. Czy teraz nadszedł czas na zmiany? Najwyraźniej konwencja kina akcji trochę znudziła Millera, który potrzebuje odskoczni. A komedie romantyczne są ciekawą alternatywą dla serialu „Skazany na śmierć.