
„Skazany na śmierć” - zwroty akcji przed przerwą
Już miesiąc trwa przerwa w emisji serialu „Skazany na śmierć”. W tym czasie producenci zdążyli ogłosić koniec produkcji, jednocześnie informując o wydłużonym czwartym sezonie, w którym zamknięte zostaną wszystkie wątki. Czy rzeczywiście „Skazany na śmierć” może zostać zamknięty w logiczną całość?
Ostatnie zwroty akcji przed przerwą wskazują na to, że nie do końca możliwe jest logiczne i rzetelne wytłumaczenie wszelkich zawiłości, jakie przez ostatnie trzy lata pojawiły się w serialu „Skazany na śmierć”. W ostatnich odcinkach ma miejsce wiele nieprawdopodobnych sytuacji, które jeszcze w trzeciej serii wydawały się niepojęte. Nagle okazuje się, że Firma – dotąd zbiorowy czarny charakter – jest tak naprawdę organizacją, która warto poprzeć. Sprawy, na których opierał się „Skazany na śmierć”, zeszły na drugi plan a pojawiła się tajemnicza Scylla. Nie wiadomo czym jest, ale okazuje się, że rzekomo zmarła matka Lincolna i Michaela ostatnie kilkanaście lat spędziła pracując właśnie nad Scyllą. A tuż przed przerwą w serialu „Skazany na śmierć” zobaczyliśmy panią Scolfield ze Scyllą w ręku. Czy „Skazany na śmierć” zapomniał o logice, czy też może scenarzyści zafundują nam trzęsienie ziemi?