
Aktorskie plusy „Prison Break”
Serial „prison break” miał jedną, bardzo mocną stronę – aktorstwo. Wbrew pozorom, na pierwszy plan wybili się aktorzy grający role drugoplanowe. To właśnie dzięki nim serial „prison break” oglądało się tak dobrze.
Wentworth Miller, Dominic purcell czy Sarah Wayne Callies ginęli przy kreacjach stworzonych przez Roberta Kneppera czy Williama Fitchnera. Ci dwaj aktorzy stworzyli bardzo wyraziste postaci, które szybko stały się ulubionymi – choć wcale nie pozytywnymi – bohaterami serialu „prison break”. Fani nie wyobrażali sobie produkcji bez psychopatycznego mordercy T-baga, który chociaż był złem wcielonym, miał także ludzkie odruchy. bez wątpienia ta postać oraz znakomite aktorstwo Kneppera stanowiły jeden z najsilniejszych punktów „prison break”. Uwagę widzów przykuł też William Fitchner, czyli Alexander Mahone. Aktor dołączył w drugiej serii i mógł liczyć na bardzo wymagające wątki. Scenarzyści nie oszczędzali Mahone’a, a Fitchner z każdego aktorskiego zadania wychodził obronną ręką. Dzięki takim kreacjom „prison break” interesował nawet pomimo kiepskiego scenariusza.