Michael „Skazany na śmierć” w panamskiej Sonie


W pierwszym sezonie niezwykle popularnej produkcji to Lincoln Burrows był „Skazany na śmierć”. Jak się szybko okazało, zupełnie niesłusznie. Teraz bracia zamienili się rolami. To Michael Scolfield zostanie „Skazany na śmierć”. Również niesłusznie.

W trzecim sezonie serialu „Skazany na śmierć” akcja nie opuści panamy. Skoncentruje się na więzieniu Sona – miejscu brutalnym, pełnym przemocy i agresji. Sona już dawno przestała być standardowym więzieniem. po buncie osadzonych jest rządzona twardą ręką przez Lechero, bossa panamskiej mafii. Otacza ją pozbawiony roślinności pas „ziemi niczyjej” a dopiero później wieże strażników i drut. Sona jest miejscem, z którego nie można uciec. Ale właśnie takie zadanie otrzyma Michael w nowej serii serialu „Skazany na śmierć”. Bez planu i ze znacznie krótszym terminem realizacji. Scenarzyści zapewnili widzom mnóstwo zwrotów akcji, zaś scenografowie postawili Sonę w środku historycznej dzielnicy teksańskiego Fort Worth. „Skazany na śmierć” nabierze jeszcze więcej tempa i kolorów.

Dodaj Komentarz