Zalety serialu „Prison Break”

Serial „prison break” odszedł do lamusa. Warto jednak przypomnieć sobie, co tak naprawdę sprawiło, że przez cztery lata „prison break” wywołał takie emocje. Na początek oceńmy zalety tej amerykańskiej produkcji.

Największą zaletą serialu bez wątpienia był pierwszy sezon. „prison break” był nowością, a jego koncepcja bardzo przypadła do gustu widzom. Motyw ucieczki z więzienia oraz sposób pokazania był czymś oryginalnym i intrygującym. „prison break” w pierwszym sezonie charakteryzował się iście klaustrofobiczną atmosferą. Wyścig z czasem w celu uratowania niesłusznie skazanego na śmierć Lincolna burrowsa trzymał widzów w ogromnym napięciu. Ogromną zaletą był intrygujący, ciekawy scenariusz, który w pierwotnym założeniu opiewał tylko na trzynaście odcinków. początek był bardzo interesujący, kontynuacja – czyli reszta pierwszej serii – również ciekawiła. Jednak już pierwszy odcinek drugiej serii „prison break” zwiastował równię pochyłą. Drugim, wielkim plusem „prison break” byli drugoplanowi aktorzy – Robert Knepper, Wade Williams, paul Adelstein czy William Fitchner zdecydowanie lepiej radzili sobie niż Dominic purcell czy Wentworth Miller.

Dodaj Komentarz